Felietony

Nieszczęsny podjazd

Czasami coś, co wydaje się proste i oczywiste, a nawet wręcz banalne, potrafi przysporzyć niemało problemów. Czy kogoś może zastanawiać zasadność budowania podjazdów dla osób z niepełnosprawnościami w XXI wieku? Okazuje się, że w Puławach jest to możliwe.

 

 

 

Na zdjęciu wejście do placówki oświatowej zlokalizowanej w budynku, należącym do Miasta Puławy. Budynek jest administrowany od 1996 roku przez organizację pozarządową, a jego stan idealnie odzwierciedla stan systemu edukacji w toku ciągłych reform. Pełni on jednak także bardzo ważną rolę: w czasie wyborów w tym miejscu znajduje się lokal wyborczy. I tu wielka niespodzianka: wg Urzędu Miasta w Puławach, do tej pory lokal był oznaczany jako dostępny dla osób niepełnosprawnych. Tu też wielkie rozczarowanie – miejscy urzędnicy na początku nie widzieli w tym żadnego problemu!

Na szczęście to się zmieniło, urzędnicy uznali że dwie mini pochylnie nie spełniają norm przewidzianych w ustawie jako podjazd dla osób z niepełnosprawnością (poręcze, krawężniki, wymagana szerokość i nachylenie) i na najbliższe wybory postanowili nie oznaczać obiektu jako dostępnego dla osób z niepełnosprawnością.

Stowarzyszenie użytkujące obiekt postanowiło za własne środki dobudować pełnowymiarowy podjazd, spełniający wszystkie wymogi ustawowe; informacja, zgodnie z art. 29, ust.1, p.18 Prawa Budowlanego – “budowa pochylni przeznaczonych dla osób niepełnosprawnych nie wymaga pozwolenia na budowę.” pozwoliła wierzyć, że prace te uda się wykonać naprawdę szybko i sprawnie. Nic bardziej mylnego.

25 marca, składając prośbę do Urzędu Miasta o wystosowanie upoważnienia do zgłoszenia w Starostwie prac budowlanych niewymagających pozwolenia, Stowarzyszenie liczyło na szybkie załatwienie sprawy. Dla puławskich urzędników to zadanie okazało się nie lada wyzwaniem. Dopominając się telefonicznie i pisemnie o decyzję w tej pozornie oczywistej sprawie, udało się otrzymać odpowiedź 15 maja.

“… na posiedzeniu kolegium Prezydenta Miasta Puławy w dniu 16 kwietnia, w wyniku przeprowadzonej dyskusji ustalono, że podjęcie decyzji nie jest możliwe z uwagi na skomplikowany charakter”.

Okazuje się, że podjęcie decyzji o budowaniu podjazdu nie dla wszystkich jest proste i oczywiste.

“Już 6 listopada zapraszaliśmy Prezydenta do gospodarskiej wizyty w budynku i rozmowy także na ten temat, ale wydaje nam się, że nie ma tu nad czym dyskutować. Tu trzeba działać! Chcieliśmy wybudować ten podjazd przed kolejnymi wyborami.” – komentują przedstawiciele organizacji – “Przecież my nie chcemy pieniędzy, tylko zielonego światła do działania. Jest nam przykro, że Prezydent nas blokuje. Brak wsparcia powoduje, że odechciewa się działać.”

Puławy coraz rzadziej używają swojego hasła promocyjnego “human city”. I słusznie, bo dzięki takim postawom na pewno nie ma się czym chwalić w tym zakresie. Jako redakcja wierzymy, że jest to nietrafna decyzja Prezydenta, a nie celowe działanie dyskryminujące osoby niepełnosprawne.

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz również

Close
Back to top button
Close